Love is in the Air
Coś wisi w powietrzu w głównych miastach Azeroth. Niektórzy nazywają to miłością, dla innych zaś to po prostu przyjaźń lub zachwyt. Cokolwiek to jest, wielu strażników i mieszkańców, spędza całe dnie na wymienianiu się upominkami z zadurzonymi podróżnikami.
Jednak bardziej sceptycznie nastawieni, są podejrzliwi wobec dziwnej "miłosnej choroby", która dotknęła serc tak wielu osób. Czy zostanie to uznane za spontaniczny wybuch euforii? Czy może odważni podróżnicy odkryją ponurą intrygę, która stoi za tymi wydarzeniami? Tylko czas pokaże...Typ: Niewyjaśnione zdarzenie
Czas: 7-20 luty
Miejsce: Stormwind, Ironforge, Darnassus, Thunder Bluff, Orgrimmar, Undercity
Tytuł: The Love Fool.
Serwis MMO Champion zamieścił na swej stronie informacje o nowościach, jakie pojawią się z okazji wydarzenia "Love is in the Air" w tym roku. Chyba za najważniejszą trzeba uznać pojawienie się nowego bossa, który będzie aktywny jedynie w trakcie trwania tego eventa - Apothecary z Crown Chemical Co. Cóż takiego ma zainteresować graczy na tyle, aby udali się do Shadowfang Keep? Jak zwykle szansa na łatwe zdobycie epickich przedmiotów, oraz nowy wierzchowiec!
Pełną listę przedmiotów, jakie można otrzymać po pokonaniu Apothecary Trio w czasie trwania Love is in the Air, możecie znaleźć tutaj. Warto zaznaczyć, że wszystkie necklace, które mogą wypaść, są odpowiednikami tych, które można zakupić za Emblems of Conquest (ilvl 226).
Data publikacji : dn.7 lutego 2010
Komentarz
Wierzchowiec epicki generalnie =)
2010/02/07 14:39
2010/02/07 14:56
2010/02/07 17:30
2010/02/07 20:11
*I teraz 30 różnych głosów* STUL PYSK ALLUCHU!!!
1.BE nie są pedalskie bo pragnę zauważyć,że występuje równowaga płci,a nie że co 2 to facet BE ;P
2.Jak jeszcze grałem,to miałem kiedyś pala BE i,wierz mi,wcale nie byłem EPICKI.
A tak poza tym,jak ktoś nie lubi walentynek,to niech nie wykonuje questów...chociaż róż dookoła może nie jednego gracza zemdlić.Osobiście wolałem Hallow End ;)
Pozdro all :)
2010/02/07 22:27
2010/02/08 00:17
2010/02/08 14:22
2010/02/09 11:38
2010/02/13 04:18
Be to najgorsze co się przytrafiło hordzie
Undead i BElfy są w hordzie nie dlatego, że CHCIAŁY tam przynależec, lecz dlatego,że MUSIAŁY, żeby ie zostać zgiecionymi przez 2 ptężne frakcje (ally i horda) alianci to oczywiście "honorowe dupki" i ich nie przyjkęli,a horda przyjmuje właśie takich...którzy nie mają miejsca a świecie. Blfy po stracie potężnegoi źródła energiio jakim było sunwell przed zdrada KJ'a nie mogły same stawić czoła obu potęgom. A nieumarli są w hopredzie na zsadzie "wy nam nie przeszkadzxacie,my nie przeszkadzamy wam".Historia wowa się kłania ;)
2010/02/16 08:30









Coś wisi w powietrzu w głównych miastach Azeroth. Niektórzy nazywają to miłością, dla innych zaś to po prostu przyjaźń lub zachwyt. Cokolwiek to jest, wielu strażników i mieszkańców, spędza całe dnie na wymienianiu się upominkami z zadurzonymi podróżnikami.









