Zapowiedź strefy: Shadowmoon Valley - Nowości - World of WarCraft

Nowości

Data publikacji : 19.06.2014

Zapowiedź strefy: Shadowmoon Valley

Alfa testy Warlords of Draenor trwają, jednak gracze mają póki co do dyspozycji początkową strefę Hordy, Frostfire Ridge. Więcej na temat miejsca, w którym swą przygodę rozpoczną bohaterowie Przymierza możecie przeczytać w blogu, który został dziś opublikowany na oficjanej stronie World of Warcraft. Oto co na temat Shadowmoon Valley powiedziała Helen Cheng, starszy projektant gry.

W ukrytych pod osłoną wiecznej nocy, przerywanej jedynie jasnym blaskiem gwiazd, bujnych lasach Shadowmoon Valley znajduje się grobowiec i sanktuarium draenei: Karabor. Mimo, że wielu mieszkańców tej krainy bada przepowiednię ukrytą w prastarych kamiennych kręgach Karaboru, spiskujący w ogromnych podziemnych kompleksach pod doliną zachłannie wpatrują się w uświęcone miejsce.

W Warlords of Draenor Shadowmoon Valley będzie pełniło rolę startowej lokacji dla graczy Przymierza po tym, jak przetrwają oni początkowe doświadczenie w Tanaan Jungle oraz po raz pierwszy stawią czoła Żelaznej Hordzie. Aby zabrać was w podróż przez lasy, świątynie oraz tajemnice Shadowmoon, odbyliśmy rozmowę z jedną z osób odpowiedzialną za stworzenie tego miejsca, Starszym Projektantem Helen Cheng.

Jaka jest historia Shadowmoon Valley?

Helen Cheng: Po ucieczce przed Żelazną Hordą w Tanaan Jungle, gracze Przymierza rozbijają się na północnym wybrzeżu Shadowmoon Valley.

Dolina jest spokojona, jej zielone wzgórza pokrywają fioletowe lasy. Świątynie draenei dumnie stoją pod rozgwieżdżonym niebem. To właśnie tutaj wznieśli oni cuda swej cywilizacji - miasto Elodor wraz z ołtarzem Sha'tar służy jako dom dumnych Exarchów, zaś błyszcząca świątynia Karabor jest miejscem pobierania świętych nauk. Pod okiem Velena oraz Akamy, wszystko ma się dobrze.

Jednak czasy się zmieniają. Żelazna Horda wezwała rdzenne plemiona orków, aby te dołączyły do niej. Klan Shadowmoon, któremu przewodzi Warlord Ner'zhul chce udowodnić swą wartość Grommashowi Hellscreamowi. Pod świecącym jasno księżcyem na niebie wisi ciemna gwiazda. Przez stulecia, klan Shadowmoon nie mógł czerpać z niego energii pustki... do tej chwili. Czy Warlord Ner'zhul wykorzysta moc gwiazdy, aby zniszczyć draenei oraz świątynię Karabor? Czy może Velen wraz ze swą uczennicą, Yrel - oraz garstką nieustraszonych bohaterów - zdołają go powstrzymać?

W międzyczasie problemy zaczynają pojawiać się wśród Exarchów, najpotężniejszych i najbardziej wpływowych bohaterów draenei. W czasie, kiedy dyskutują oni na temat przyszłości rasy w nowym świecie, wszystko wskazuje na to, że jest wśród nich zdrajca. Komu można ufać?

Strażnicy nocnych elfów wyczuli demoniczną obecność w północnych lasach Shadowmoon Valley. W czasie poszukiwań źródła tej plugawej energii, odkrywają oni przerażającą prawdę: Gul'Dan, Niszczyciel Snów, powrócił.

Jako bohater Przymierza będziesz musiał zabezpieczyć przyczółek swej frakcji na Draenorze. Ziemia jest nieprzyjazna i dzika, a Żelazna Horda uformowała armię, której nikt nie dorówna. Zanim będziesz mógł marzyć o jej pokonaniu, będziesz musiał wznieść twierdzę - twój garnizon - i zebrać sojuszników, którzy pomogą ci w walce z tym wrogiem.

Jakie są twoje ulubione miejsca w tej strefie?

Helen Cheng: Shadowmoon Valley jest jedną z najpiękniejszych stref na Draenorze i oferuje wiele różnorodnych miejsc, które zapierają dech w piersiach. Wydaje mi się, że najfajniejszymi aspektami Shadowmoon Valley są strefy draenei oraz orków z klanu Shadowmoon.

Architektura draenei w Shadowmoon jest naprawdę imponująca. Zobaczycie wszystko od handlowego miasta Embaari Village do wspaniałych pól treningowych Exarchów w pobliżu kryształowej kopuły Teluuna Observatory. Draenei są bardzo wyrafinowani. Ich miasteczka i miasta odzwierciedlają idealne połączenie piękna i funkcjonalności, które cechują osiągnięty przez tę rasę szczyt rozwoju społecznego. Naprawdę uwielbiam wszystkie lokacje draenei - jest ich więcej w pozostałych strefach - jednak świątynia Karabor jest moją ulubioną. Ogromny rozmiar tego miejsca jest niesamowity i świetnie jest móc je zobaczyć w pełni chwały przed wydarzeniami z The Burning Crusade, które zmieniły je w Black Temple pod rządami Illidana.

Budynki orków z klanu Shadowmoon również są imponujące. Niegdyś członkowie tego plemienia byli mędrcami szanującymi żywioły oraz ciekawymi gwiazd. Są oni urodzonymi przywódcami, posiadającymi silną więź z energią magiczną. Odkąd jednak dołączyli do Żelaznej Hordy, Ner'zhul postanowił odejść od tradycji. Ten rozkład doskonale widać w ich życiu. Burial Field to miejsce, w którym orkowie chowali i składali cześć zmarłym. Obecnie jest ono splugawione przez magię pustki. Ich przodkowie, których niegdyś czcili, są teraz poddawani brutalnym torturom. Twierdza Ner'zhula, Anguish Fortress, jest otwartym ziguratem w środku którego znajduje się dół ofiarny. W pobliskich podziemiach gracze odkryją jeszcze więcej mrocznych sekretów, skrywanych pod siedzibą orka.

Powiedz nam coś więcej o garnizonie Przymierza!

Helen Cheng: Znajdujący się na północnym wybrzeżu z widokiem na główny trakt, garnizon Przymierza to miejsce bardzo istotne ze strategicznego punktu widzenia. Prorok Velen przekaże graczom to miejsce jako podziękowanie za działania w dżunglach Tanaan, strefie wprowadzającej. Jednak nie ma czasu na odpoczynek - prorok będzie potrzebował pomocy. Twój garnizon znajduje się bardzo blisko terytorium klanu Shadowmoon, dlatego musisz przygotować się do jego obrony.

Garnizon na początku będzie niewielkim posterunkiem, a pracujący dla ciebie ludzie szybko wpadną w kłopoty, kiedy odkryją, że nawet lasy Draenoru mogą być wrogiem. Jednak zanim się to stanie, powinieneś wznieść ratusz, który nazwiesz swym domem oraz koszary, w których będziesz mógł wyszkolić nowych rekrutów. Jedną z korzyści płynących z posiadania własnej bazy na Draenorze jest możliwość użycia umiejętności "call to arms" w dowolnym miejscu w Shadowmoon, aby wsparli cię żołnierze Przymierza.

Czy możesz powiedzieć o swoich trzech ulubionych miejscach w Shadowmoon, które powinni odwiedzić gracze podróżujący przez tę strefę?

Helen Cheng: Kiedy już się tutaj rozgościsz, powinieneś rzucić okiem na miasto Elodor, miejsce w którym znajduje się ołtarz Sha'tar ze wspaniałym widokiem na Karabor oraz otaczający go ocean. Tutaj możesz spotkać pięciu Exarchów, którzy służą prorokowi, kierując draenei; tutaj będziesz świadkami ich wewnętrznych konfliktów, kiedy dyskutują oni na temat swojego miejsca w tej dzikiej krainie. Nie przegap również pobliskiej Rangari Enclave, gdzie trenują elitarni zwiadowcy draenei - nie zobaczysz równie wielkich grzybów przez najbliższych 3 0lat!

Jeśli jesteś typem podróżnika, udaj się do Bloodthorn Cave. Nie zwracaj uwagi na tych mięsożernych bladych orków - zabiją cię dopiero wtedy, kiedy ich sprowokujesz. Aha, nie jedzcie również tutejszych grzybów. Są one nieco... mocne.

Różne opinie krążą na temat Gloomshade Grove. Niektórzy cały czas mówią o wspaniałych plażach, o innych, którzy się tam wyvbrali słuch zaginął. Jeśli zobaczysz coś co wygląda jak kwiatek, wydaje głos podobny do "mawarwaawa" oraz ma ostre kły, uciekaj! Chociaż może być już na to za późno, no cóż. Nie mów, że nie ostrzegaliśmy!

Z pewnością zastanawiasz się, czy są jakiekolwiek istoty na Draenorze, które nie chcą odgryźć twojej głowy. Wybierz się do Shimmering Mor. Magiczny las jest domem dla dzikich baśniowych smoków. Aww, są takie słodkie! Nie, nie możesz wziąć jednego z nich do domu... zresztą, kogo ja chcę oszukać? Pewnie znajdziesz jakieś jajko lub coś innego, co przyjdzie ci później wychować.

Nie zapomnij również o zatrzymaniu się w Embaari Village. Miasteczko handlowe draenei jest znane z pysznego jedzenia oraz egzotycznych towarów. Żadna wycieczka do Shadowmoon się nie liczy bez smacznego posiłku i kufla miodu pitnego.

Tak jak wszystkie miejsca na Draenorze, Shadowmoon Valley wypełnione jest widokami do obejrzenia, przygodami do przeżycia oraz dzikimi wrogami do zniszczenia. Udanej podróży!

Kolejnym celem naszej podróży jest znajdująca się na północy strefa startowa Hordy, Frostfire Ridge!

Źródło: Battle.net

Komentarz (1)

  • Czyli co, zabijamy Ner'Zhula, tak? -_-
    Jak mnie ten WoW słabi, wprowadzili genialny motyw z powrotem do przeszłości i znowu zaczyna się wybijanie ważnych postaci, bo BOSSOWIE i LOOOOOOOOOOOT!!!1111!!!1
    Niech się to w końcu skończy i stworzą znowu RTSa, może wtedy pomyślą nad czymś więcej niż raidami i dropem.
    ~Kazak
    2014/06/20 15:00

Pozostałe nowości