Cataclysm beta - Darkshore - Nowości - World of WarCraft

Nowości

Data publikacji : 16.07.2010

Cataclysm beta - Darkshore

Wielką zaletą Cataclysm jest ponowne przyjrzenie się przez Blizzarda lokacjom z oryginalnego World of Warcraft. Postanowiliśmy sprawdzić jaki charakter mają te zmiany - czy to jedynie drobne poprawki kosmetyczne, czy też może totalna rewolucja? Efekt pracy twórców gry powalił nas na kolana. Spytacie dlaczego? Niech odpowiedzią będzie poniższy opis tego, co dzieje się w odnowionym Darkshore.

UWAGA SPOILERY: Tekst zawiera wiele szczegółowych informacji na temat niektórych elementów World of Warcraft Cataclysm - jeśli wolicie aby pozostały one niespodzianką, odradzamy czytanie poniższego fragmentu.

Darkshore zmieniło się i to bardzo! Niegdyś jedna z najnudniejszych lokacji do zdobywania poziomów (chociaż wielu ją lubiło - w tym ja) stała się doskonałym przykładem tego, że twórcy World of Warcraft doskonale wiedzą jak ma wyglądać ich gra. To miejsce wiedzieliśmy przez chwilę już rok temu, kiedy Blizzard przedstawił w czasie BlizzConu 2009 zapowiedź Cataclysm. Wówczas mogliśmy dostrzec że Auberdine zostało zniszczone, ale to dopiero początek drastycznych zmian jakich doczekała się ta lokacja przeznaczona dla postaci na 10-20 poziomie.

Chyba na samym wstępie należy zaznaczyć że rozmieszczenie zadań jest znacznie lepsze, koniec z bieganiem z jednego końca lokacji w drugi tylko po to, żeby dowiedzieć się że musimy wracać. Jeśli bym nie wspomniał o tym teraz, z pewnością w co trzecim zdaniu zachwycałbym się tym ogromnym postępem. Jest miło, wygodnie i nie ma powodów do nadmiernej frustracji związanej z wykonywaniem zadań.

Nowe miasto w Darkshore znajduje się na północny-wschód od zrujnowanego Auberdine - pierwsze zadania polegają między innymi na odnalezieniu mieszkańców którzy uciekali w stronę Lor'danel. Znajdziemy tutaj wielu npców doskonale znanych z obecnej wersji tej lokacji, a także sporo nawiązań do wykonywanych questów, na przykład po raz kolejny przyjdzie nam wyruszyć na poszukiwania niedźwiedzia Grimclawa (nagrodą jest przedstawiony poniżej pet - Withers). Nie zabraknie także Buzzboxów - ale w zdecydowanie w mniej irytującej wersji niż poprzednio. Tym razem musimy odwiedzić tylko jedną z tych maszyn, a nie biegać w kółko po całym Darkshore mordując po drodze wszystkie napotkane zwierzęta. Jeśli lubicie nawiązania do znanych zadań i postaci, które napotkaliście na swej drodze, to miejsce to zachwyca jeszcze bardziej. Zacznijmy od satyra Zenna Foulhoof któremu "przez przypadek" pomogliśmy kiedyś wykonując zadania w Teldrassil - przybył on teraz do tej lokacji, w związku z tym w końcu mamy okazję żeby się odpłacić za to, że wykorzystał on naszą łatwowierność przed kilkoma laty. Jest też archeolog zmagający się z problemami z pamięcią - obecnie "Absent Minded Prospector" przybrał nieco bardziej komiczną formę. Ramtravel wyrusza bowiem (tak znowu jest to escort quest!) na poszukiwania swego dziennika i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że ten leży w obozie który opuszczamy. Robimy kółko wokół znajdujących się nieopodal ruin, wracamy do punktu z którego wyszliśmy aby szczęśliwie odnaleźć "zagubione" notatki.

Oczywiście Darkshore wciąż pozostaje dość rozległą lokacją, ale Blizzard zadbał o maksymalny komfort podróżowania po niej. Mniej więcej w połowie znajduje się dodatkowy flight path (Grove of the Ancients), a w głównym mieście - Lor'danel, możemy się zdecydować na przejażdżkę na grzbiecie pantery do okolicznych ruin. Dzięki temu oszczędzamy sporo czasu na samym początku gry.

W czasie poszukiwań Grimclawa otrzymamy możliwość wyboru jakiego rodzaju błogosławieństwo chcemy otrzymać na czas naszych podróży po Darkshore - może tego dokonać duch niedźwiedzia, jelenia, lub moonstalkera; każdy z nich zapewni naszej postaci unikalny bonus, który będzie nam zawsze towarzyszył w tej lokacji (biorąc pod uwagę ilość wrogo nastawionych niedźwiedzi, zdecydowałem się właśnie na tego ducha).

Sporą nowością w Darkshore jest obecność Hordy. Wiele osób kojarzy wioskę trolli Shatterspear z obecnego Azeroth - jednak teraz została ona nieco przesunięta w północno-wschodni kraniec mapy. Początkowo nie wiadomo dlaczego prowadzą wykopaliska w ruinach Matystra, jednak nocne elfy podejrzewają, że przygotowują się one do wojny. Nie pozostaje nam nic innego jak stawić czoła najeźdźcom. Zadania związane z naszą kampanią przeciwko trollom to między innymi: niszczenie ich broni, pokonywanie określonych typów przeciwników, czy też eskortowanie uwięzionego nocnego elfa z obozowiska Hordy. Nasz szturm na wioskę w Shatterspear Vale jest okraszony phasingiem - kiedy wkraczamy w ostateczną fazę walki towarzyszą nam wojska, a na niebie widać jeźdźców na hipogryfach zasypujących trolle gradem strzał. Żeby raz na zawsze mieć pewność że miejsce to wróci w ręce nocnych elfów, musimy zniszczyć wszystkie budynki. Spytacie jak mamy to zrobić? Koniec z rzucaniem dziwacznymi bombami – to nie jest styl Cataclysm. Teraz wszystko jest lepsze, większe, fajniejsze, bardziej spektakularne (mógłbym znaleźć pewnie jeszcze kilka określeń, ale zatrzymam się w tym miejscu) dlatego wskakujemy na plecy (czy drzewo ma plecy?) prastarego i każemy mu bombardować pobliskie chaty potężnym Moonfirem. Po zrównaniu z ziemią tego miejsca i pozbyciu się lidera Shatterspear, znajdujemy notatkę autorstwa Garrosha Hellscreama z której więcej dowiadujemy się na temat aktywności Hordy w tym rejonie. Dopiero po rozprawieniu się z przeciwną frakcją możemy skierować naszą uwagę na kolejne zagrożenie które czyha na nas w Darkshore – kult Twilight’s Hammer.

Wyruszamy do Auberdine aby pozbyć się żywiołaków i ich panów. Widok miasta nie napawa optymizmem – wokół można znaleźć ciała znanych npców i raczej nie widać szansy na jego odbudowanie. Jednak polegli wspomogą naszego bohatera – jako wispy (scena w stylu zakończenia WarCraft 3; wipsy vs. Archimonde) osłabią potężnego Aetheriona, którego nam przyjdzie zwyczajnie dobić. Po oczyszczeniu Auberdine napotkamy na swej drodze doskonale znaną wszystkim postać (niestety jej model jeszcze nie jest gotowy, dlatego to co widzicie to jedynie "place holder"). Moi drodzy – oto Malfurion Stormrage! Tak, jeśli się zastanawialiście kto może znajdować się w samym środku tego ogromnego tornada, to właśnie nasz ulubiony druid. Prosi on nas o zebranie jego sojuszników: prastarego, moonkina, furbolga, oraz zielonego smoka, gdyż tylko oni mogą mu pomóc w uratowaniu Darkshore przed całkowitym zniszczeniem. Oczywiście wykonamy dla nich wszystkich kilka zadań zanim będę oni chcieli nas wesprzeć, a wszystko zakończy się spektakularną walką powietrzną na grzbiecie potężnego smoka z kultystami z Twilight’s Hammer.

Na południku Darkshore oprócz eskortowania wspomnianego wcześniej zapominalskiego krasnoluda, przyjdzie nam także rozwiązać tajemnicę miejsca Master’s Glaive, a także dowiemy się czemu nagi pojawiły się w tej lokacji. Okazuje się, że spoczywa tutaj herold starych bogów – Soggoth the Silitherer, a członkowie Twilight’s Hammer chcą go ożywić. Oczywiście nie możemy im na to pozwolić (w końcu od tego są bohaterowie!). Jednak żeby móc stawić czoła takiemu przeciwnikowi będziemy musieli zbudzić armię prastarych z Grove of the Ancients, a róg który ma temu służyć trafił niestety w ręce nag. W Naz’vel okazuje się, że przedmiot ten jest składany w ofierze nikomu innemu jak Azsharze! Na dosyć niskim poziomie po raz pierwszy przyjdzie nam ujrzeć tą bardzo istotną w historii Azeroth postać (oczywiście póki co posiada ona model tymczasowy). Jednak u naszego boku pojawi się żywa legenda – Malfurion Stormrage. Jeśli liczyliście na walkę między tymi bohaterami to możecie się nieco rozczarować, ale ciekawe dlaczego nagi postanowiły zaatakować Darkshore?

Po pokonaniu osłabionego Soggotha przy pomocy armii prastarych otrzymujemy informację o tym, że Garrosh Hellscream przypuścił potężny atak na Ashenvale i to właśnie tam będzie potrzebna nasza pomoc…

Więcej screenów z tej lokacji znajdziecie w naszej galerii. Poniżej krótki filmik przedstawiający najciekawsze miejsca z odnowionego Darkshore.

Zainstaluj wtyczkę FLash'a aby zobaczyć odtwarzacz.
Darhshore

Komentarz (11)

  • To ja poprosze o pokazanie form druida worgena bo po jednym screenie wyglada na bardzo podobnego do formy taurena, i w miare mozliwosci chcialbym zobaczyc moonkina czy jakos inaczej wyglada czy nadal bez zmian.
    ~Nucleo
    2010/07/16 11:56
  • ~JEDIDJ
    2010/07/16 12:43
  • Heh no to wypadalo by w cata. zmienic rase druidowi na worgena ^^
    ~Bartvoj
    2010/07/16 12:56
  • #up
    nie rozumiem? przecież worgen może być druidem. O to Ci chodzi? :P
    ~MakaO27
    2010/07/16 13:32
  • myślę ze chodziło mu o to że ma druida już 80 i zrobi na nim zmianę rasy
    ~JEDIDJ
    2010/07/16 14:14
  • Jemu chodzi o to, że teraz przerzuci się na worgena, bo wcześniej grał druidem, ale inną rasą... (prawdopodobnie)
    ~Xardas80
    2010/07/16 14:17
  • proszę moglibyście porównać starą mapę darkshore i tą nową?
    ~norkov
    2010/07/16 15:24
  • @up
    zapraszam na mmo-champion.com omg
    to jest glowna baza informacji z cataclysmu prosto od samego blizzardu, zazwyczaj takie "fan strony wowa" czerpia info od niej


    http://www.youtube.com/watch?v=veWzPh3OHkg
    ~Milerks
    2010/07/16 17:34
  • @up: tylko, że to nie jest "fan strona wowa", a jedyny polski portal o grach firmy blizzard entertainment


    BTW: proszę o podobnego arta na temat durotaru albo barrens ;;)
    ~rikjji
    2010/07/16 21:16
  • a mnie zastanawiają pluglandy. Słyszałem, że plaga ma przegrywac bo LK nie żyje ale czy ktoś ma jakies mapki lub screeny?
    ~MakaO27
    2010/07/16 21:37
  • @up: porównanie nowych mapek ze starymi jest na wowwiki

    http://www.wowwiki.com/Cataclysm_map_comparison
    ~rikjji
    2010/07/16 22:03

Pozostałe nowości